Archiwum

Festiwal Muzyki Nowej

Od kilku lat na całym świecie można zaobserwować wzrost zainteresowania muzyką współczesną. Po kilkudziesięciu latach funkcjonowania na obrzeżach życia muzycznego, muzyka współczesna zaczyna odzyskiwać pozycję jaka cieszyła się w poprzednich epokach.

Muzyka średniowiecza, renesansu i baroku towarzyszyła wszystkim ważnym wydarzeniom życia publicznego a jej ścisły związek z religią sprawiał, że była doskonale rozumiana i odczuwana przez współczesnych. Repertuar koncertowy XVIII i XIX opierał się głównie na dziełach żyjących ówcześnie kompozytorów. Słynne paryskie Concerts Spirituels czy też londyńskie Koncerty Abonamentowe i Koncerty Profesjonal-ne to ówczesne koncerty muzyki nowej połączone z licznymi prawykonaniami. Stan ten utrzymywał się aż do I połowy XX wieku. Zapoczątkowany w latach dwu-dziestych awangardowy nurt twórczości kompozytorów (przejawiający się głównie w eksperymentach na niespotykaną dotąd skalę i odwrocie od tradycji) zniechęcił publiczność do udziału w wykonaniach muzyki najnowszej, powodując zwrot ku dziełom poprzednich epok.

U progu XXI wieku muzyka nowa wyrosła na gruncie eksperymentalnych doświadczeń zmienia swoje oblicze i zaczyna coraz bardziej fascynować publiczność. Wśród odbiorców można już wyraźnie dostrzec zjawisko przełamania kanonów estetycznych mających swe źródła w klasyczno - romantycznym pojmowaniu muzyki jako syntezy uczuć i piękna. Dzięki temu wiele utworów współczesnych zdobywa u publiczności popularność równą tej, którą zyskały wielkie dzieła minionych epok. Dotyczy to zarówno utworów awangardowych reprezentujących nurty eksperymentalne wykorzystujące m.in. zdobycze najnowszej techniki: komputery i multimedia oraz utworów, których język i styl nawiązują i czerpią z bogatych tradycji muzycznych minionych epok. Najlepszym tego przykładem są koncerty ostatnich festiwali Warszawska Jesień, które cieszyły się zainteresowaniem i frekwencją niespotykaną we wcześniejszych edycjach. Muzyka współczesna, zwłaszcza najnowsza, przestała być sztuką zrozumiałą jedynie dla wtajemniczonej elity. Przemawiając językiem naszych czasów przywraca człowieka chwili bieżącej, umożliwia mu zakorzenienie w świecie, daje możliwość doświadczenia i być może lepszego zrozumienia otaczającej go rzeczywistości.

Pierwsza edycja Festiwalu Muzyki Nowej to pięć koncertów przedstawiających różnorodne nurty muzyki XX i XXI wieku. Kilkudniowa prezentacja szerokiego spektrum utworów współczesnych pozwala skoncentrować uwagę na muzyce nowej o wiele silniej niż okazjonalnie organizowane pojedyncze koncerty; ukazać jej bogactwo i atrakcyjność.
Kulminacyjnym punktem festiwalu stał się koncert z okazji 50 urodzin mieszkającego w Bytomiu, wybitnego kompozytora - Aleksandra Lasonia. Jubileusz ten stał się dla nas znakomitym pretekstem do zorganizowania Festiwalu Muzyki Nowej.

Program Festiwalu Muzyki Nowej

6 listopada 2001

Kwartet AKADEMOS

Inauguracja Festiwalu Muzyki Nowej
godz. 18, sala koncertowa Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu

w programie:
A. Lasoń -IV Kwartet smyczkowy
E. Knapik - I Kwartet smyczkowy
S. Kisielewski - Kwartet smyczkowy
K. Penderecki - II Kwartet smyczkowy

7 listopada 2001

Piotr Janosik - wiolonczela
Polska Młodzieżowa Orkiestra Symfoniczna pod dyr. Andrzeja Affeltowicza
Chór POSM przygotowany przez Jolantę Sznajder


Koncert symfoniczny
godz. 17 sala koncertowa Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Bytomiu

w programie:
G. G. Gorczycki - Completorium,
A. Lasoń - Koncert wiolonczelowy,
P. Ejsmont - Divertimento na orkiestrę (prawykonanie),
B. Szabelski - Toccata

8 listopada 2001

Kwartet Śląski

Koncert kameralny
godz. 18, sala koncertowa Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu

w programie:
L.v. Beethoven - Kwartet smyczkowy c-moll op. 18 nr 4
D. Szostakowicz - VIII Kwartet smyczkowy c-moll op. 110
A. Sznitke - III Kwartet smyczkowy

9 listopada 2001

Uczniowie Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Bytomiu

Koncert kameralny
godz. 17, sala koncertowa OSM w Bytomiu, ul. Moniuszki 17

w programie:
A. Krzanowski - Impresje wiosenne na akordeon solo
A. Lasoń - Concertino na skrzypce i fortepian
A. Lasoń - Relief dla Andrzeja
V. Ewald - Kwintet dęty
H. Sutermeister - Capriccio na klarnet solo
J. Cage - Living Room Music

10 listopada 2001

Marek Andrysek - akordeon, Krzysztof Lasoń - skrzypce,
Piotr Janosik - wiolonczela, Piotr Ejsmont - fortepian,
Orkiestra Muzyki Nowej i Orkiestra Kameralna Art Musicae pod dyr. Szymona Bywalca


Koncert z okazji 50 rocznicy urodzin Aleksandra Lasonia
godz. 18 sala koncertowa Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu

w programie:
A. Lasoń - Sonata na skrzypce solo
St. Lasoń - Trio
E. Knapik - Corale Interludio e Aria
R. Bonk - Toccata na akordeon i smyczki (prawykonanie)
A. Lasoń - Cantilene na wiolonczelę i fortepian (prawykonanie nowej wersji utworu )

recenzje i opinie

Wielki granie w Bytomiu

Wszystko wskazuje na to, że Bytom nie jest gorszy od Warszawy. Doczekał się bowiem własnego festiwalu muzyki współczesnej. W salach koncertowych Muzeum Górnośląskiego i bytomskiej Szkoły Muzycznej mogliśmy przez cały ubiegły tydzień słuchać koncertów.
Utwory obrazują różnorodne nurty muzyki XX i XXI wieku w doskonałym wykonaniu artystów, których nazwiska są słuchaczom muzyki klasycznej dobrze znane i kojarzone z wysokim profesjonalizmem. Kwartet Śląski, Kwartet Akademos, Orkiestra Muzyki Nowej, Orkiestra Kameralna Art Musicae, Polska Młodzieżowa Orkiestra Symfoniczna, chór kameralny szkoły muzycznej, znakomici soliści... To twórcy i wykonawcy, którzy sprawili, że obie sale koncertowe wypełnione były co wieczór po brzegi.

Tak było i w sobotę 10 listopada w Muzeum Górnośląskim, gdzie odbył się piąty, ostatni koncert bytomskiego festiwalu. Śląskie środowisko muzyczne, muzycy, jak i melomani, mogli nim uczcić 50. rocznicę urodzin Aleksandra Lasonia, kompozytora, pedagoga katowickiej Akademii Muzycznej. Właśnie ów jubileusz stał się pretekstem do zorganizowania w Bytomiu I Festiwalu Muzyki Nowej.
Repertuar finałowego, kulminacyjnego koncertu, tak jak poprzednie imprezy festiwalu, nie był pozbawiony prawykonania dzieł, które pozwoliły zabłysnąć solistom, wykonującym trudne i rzadko obecne na scenach muzycznych utwory. Niewątpliwie wydarzeniem wieczoru, i jednocześnie znakomitym prezentem dla jubilata, był popisowy występ Krzysztofa Lasonia, syna kompozytora, doskonale zapowiadającego się młodego skrzypka, który wykonał kompozycję ojca. Prawykonanie przez Marka Andryska "Toccaty na akordeon i orkiestrę" Remigiusza Bonka, występy pozostałych solistów: Piotra Janosika (wiolonczela), Anny Lasoń (fortepian), Piotra Ejsmonta (fortepian) sprawiły, iż wieczór ten, jak i sam festiwal pozostaną w pamięci śląskich melomanów na długo.

Organizator festiwalu Krzysztof Batog z zadowoleniem oceniający to muzyczne przedsięwzięcie nie ukrywa, iż ambicjom jego twórców jest, by wkomponowało się ono na stałe w muzyczny krajobraz Śląska, stało się imprezą promującą tutejszych młodych artystów i współczesnych kompozytorów, miejscem promocji nowej muzyki.

Agnieszka Więcek , Katowice
Dziennik Zachodni, 14.11.01

MUZYKA NOWA NIE JEST STRASZNA
Rozmowa z Krzysztofem Batogiem - kierownikiem artystycznym i organizatorem Festiwalu Muzyki Nowej.

Marcin Hałaś - Skąd wziął się pomysł zorganizowania w Bytomiu Festiwalu Muzyki Nowej?

- Ten pomysł dojrzewał od dwóch-trzech lat, to jest od czasu, kiedy zaczęliśmy się zajmować muzyką współczesną. Wcześniej podczas "Bytomskich Poranków Kameralnych" rozbrzmiewała głównie muzyka XVIII i XIX wieku, również Kwartet "Akademos" sięgał przede wszystkim po utwory z tamtych epok. Momentem przełomowym stał się konkurs ogłoszony z okazji 20-lecia działalności artystycznej Kwartetu Śląskiego. Zgodnie z wymogiem regulaminowym "Akademos" musiał przygotować na tę okazję utwór współczesnego kompozytora śląskiego. Wybór padł na II Kwartet smyczkowy Aleksandra Lasonia - i ta muzyka bardzo nam się spodobała. Później zaczęły pojawiać się zamówienia na wykonania utworów współczesnych , nawiązana została współpraca z Orkiestrą Muzyki Nowej - i stopniowo uświadomiliśmy sobie, że muzyka tworzona w naszych czasach jest nam bardzo bliska. W jakimś sensie to oczywiste i zrozumiałe. Z drugiej jednak strony muzyka współczesna kojarzy się z wieloma stereotypami. Mówi się, że jest mało zrozumiała i trudna w odbiorze. Są różne tego przyczyny: w latach 50. i 60. nagromadzenie eksperymentów kompozytorskich i odejście od tradycji, zniechęciły publiczność sal koncertowych do muzyki nowej. Nauka w szkołach muzycznych opierała się niemal wyłącznie na repertuarze klasyczno-romantycznym, więc sami wykonawcy często nie rozumieli muzyki współczesnej i grali ją tak, że publiczność również niewiele z niej mogła zrozumieć. Obecnie jesteśmy świadkami przełomu w tym względzie. W ostatnich kilkunastu latach zainteresowanie muzyką nową zaczęło odżywać, coraz częściej słuchała jej młodzież. Stało się to widoczne również w Polsce - dość wspomnieć powodzenie ostatnich edycji Warszawskiej Jesieni. Muzyka współczesna podoba się dziś nie tylko koneserom i obytym słuchaczom, ale również coraz częściej szerokiej publiczności.

M.H. Czy mimo wszystko nie baliście się wystartować z takim przedsięwzięciem w Bytomiu, gdzie melomani obyci są nade wszystko z muzyką klasyczną?

- Będę szczery: obawialiśmy się i dlatego idea całego przedsięwzięcia rodziła się dosyć długo. Wreszcie znaleźliśmy pretekst: 50. rocznicę urodzin Aleksandra Lasonia - mieszkającego w Bytomiu wybitnego kompozytora współczesnego. Na początku chcieliśmy zorganizować jedynie dedykowany mu koncert jubileuszowy w wykonaniu Orkiestry Muzyki Nowej. Potem pojawił się pomysł, dodania jeszcze jednego koncertu, potem następnego i tak stopniowo doszło do festiwalu. Wcześniej było jeszcze wiele miesięcy prac organizacyjnych, konsultowania pomysłu z wieloma osobami m.in. z Aleksandrem Lasoniem, który bardzo dużo wniósł w kształt artystyczny przedsięwzięcia. Myślę, że udało nam się przygotować interesującą imprezę. Dość powiedzieć, że w jej trakcie usłyszeliśmy ponad dwadzieścia dzieł w tym trzy prawykonania utworów współczesnych kompozytorów.

M.H. Na Festiwalu Muzyki Nowej zabrzmiały również dzieła Ludwiga van Beethovena i księdza Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego - wybitnego barokowego kompozytora rodem z Rozbarku...

- ...który choć działał w Krakowie, to tutaj się urodził i warto ten fakt podkreślać. Poza tym jego twórczość z perspektywy XVIII wieku również można by określić "muzyką nową", gdyż kompozytor wykorzystywał w swych dziełach najnowsze europejskie techniki kompozytorskie tamtych czasów. To postać wyjątkowa w muzyce polskiej I połowy XVIII wieku. Utwór Gorczyckiego to również zapowiedź przedsięwzięć artystycznych z muzyką dawną, do których przymierza się w niedalekiej przyszłości szkoła muzyczna. Tak więc nasze miasto ma szansę stać się ośrodkiem, w którym prezentowane będą muzyczne dokonania różnych epok i stylów.

M.H.Szkoła muzyczna w Bytomiu była partnerem w organizacji Festiwalu Muzyki Nowej. W jej auli zorganizowano część koncertów. Wystąpiła w ich trakcie szkolna orkiestra pod dyrekcją Andrzeja Affeltowicza, szkolny chór, a także inne uczniowskie zespoły. Czy to pomysł na zainteresowanie młodzieży muzyką współczesną?

- Tak. Jeżeli utwór pozna się od podszewki poprzez własną pracę nad jego przygotowaniem i jeżeli samemu się go ze zrozumieniem wykonuje, to o wiele mocniej przemawia on do odbiorców. [Sam się przekonałem, że nawet jeżeli czasami trzeba na początku przez współczesną partyturę przebrnąć z wysiłkiem - to zapisana w nutach muzyka zaczyna przemawiać innym językiem, staje się przystępniejsza i czasem nawet bliższa niż utwory z dawniejszych epok.]

M.H. Co w Pana ocenie stało się największym wydarzeniem festiwalu?

- Każdy koncert był interesujący, każdy posiadał swoją specyfikę i trudno jakikolwiek wyróżnić. Dlatego chciałbym zwrócić uwagę na coś innego: bardzo ważną rzeczą, jaką zaowocował nasz festiwal stał się fakt, że kilka pokoleń muzyków wywodzących się z jednego środowiska - w tym wypadku z jednego miasta - spotkało się ze sobą i współpracowało. To na pewno ważna forma integracji środowiska muzycznego: od uczniów i studentów wywodzących się z Bytomia po uznanych już wykonawców i kompozytorów. Rangi symbolu nabiera fakt, że najmłodsza uczestniczka festiwalu jest uczennicą VI klasy, zaś główny bohater festiwalu profesor Aleksander Lasoń obchodził pięćdziesięciolecie. Okazało się, że muzyka nowa może łączyć osoby różnych pokoleń. M.H. Czy Festiwal Muzyki Nowej był jedynie jednorazowym wydarzeniem?

- Chcemy, aby był kontynuowany i już myślimy o przyszłorocznym.
ROZMAWIAŁ: MARCIN HAŁAŚ


Marcin Hałas
Życie Bytomskie, 12.11.01

Z notatnika recenzenta: "Chwała Mistrzowi!"

Zamykanie drzwi - bo więcej publiczności się nie zmieści - na koncercie muzyki współczesnej? Zdarzyło się na zamknięcie bytomskiego Festiwalu Muzyki Nowej 2001 przed koncertem z okazji (i dokładnie w dniu) 50. urodzin Aleksandra Lasonia. Parę dni później monograficzny koncert swego wychowanka zorganizowała katowicka Akademia Muzyczna. Parę miejsc wolnych było, ale jak na tę uczelnię i niewokalny program, frekwencja była znakomita. Inicjatorom tego koncertu - Pawłowi Puczkowi i Katedrze Instrumentów Smyczkowych - tylko przyklasnąć.
Program tego koncertu ułożono trochę i po to, by uświadomić jak wiele dobrego dla "smyczkowców" stworzył Aleksander Lasoń.
Najpierw Kwartet Smyczkowy OSM im. F. Chopina w Bytomiu - Mateusz Adamczyk, Piotr Mach (skrzypce), Aleksandra Banduch (altówka) i Izabela Lamik (wiolonczela) - wykonał Relief dla Andrzeja, skomponowany w 1995 roku z inicjatywy Bożeny i Ryszarda Gabrysiów na uroczystość nadania imienia przedwcześnie zmarłego, a z tego samego co Lasoń rocznika 1951, Andrzeja Krzanowskiego, sali kameralnej katowickiej Szkoły Muzycznej im. M. Karłowicza. Krótkie zwarte dzieło zwraca uwagę wiodącą rolą altówki. Młodzi wykonawcy znakomicie poradzili sobie z wielką dramaturgią tego przejmującego zwięzłością i siłą wyrazu utworu.
Fenomenalnym wykonawcą I Sonaty skrzypcowej ojca z 1975 r. okazał się syn kompozytora, Krzysztof Lasoń, studiujący równolegle w katowickiej AM i w Gratzu. Ma 23 lata, tyle samo co ojciec, gdy komponował I Sonatę. Paweł Puczek owo dzieło uważa za "prawie symfonię", dla skrzypków niezwykle intrygujące, bo wymagające takiej techniki wydobywania dźwięków, jaka na lekcjach jest zazwyczaj po prostu niedozwolona. Krzysztof Lasoń dzieło ojca zagrał brawurowo, z wielką dyscypliną i przeogromną wyobraźnią muzyczną, dojrzałością, choćby w dysponowaniu czasem muzycznego przebiegu dzieła. Słuchacz nie czuł zmagania się z techniką, mógł czerpać przyjemność z czystej muzyki.
Potem Anna Lasoń, żona kompozytora, wespół z Zuzią Janosik (skrzypce) wykonały Concertino w dwóch częściach na skrzypce i fortepian z 1986 r., bardzo wdzięczne dzieło dla młodych skrzypków. Zuzia Janosik wykorzystała szanse pokazania się od jak najlepszej strony - dużymi umiejętnościami i sporą muzykalnością. W jej grze słychać, że gra nie dlatego, iż kazali rodzice, ale, że po prostu to lubi.
Student roku dyplomowego z klasy Pawła Puczka i Beaty Warykiewicz, Adam Mokrus wykonał następnie II Sonatę na skrzypce solo, skomponowaną osiem lat po pierwszej. Tylko III część dzieła podług kompozytorskich wskazań ma być spokojna i pompatyczna. Energicznie - to określenie znalazło się aż w trzech pozostałych. Adam Mokrus zdołał wszakże - nie sprzeniewierzając się kompozytorowi - pokazać w II Sonacie skrzypce jako instrument śpiewny, kantylenowy. Brawo!
Zwieńczyła koncert Aleksandra Lasonia jego Cantilene na wiolonczelę i fortepian - transkrypcja środkowej części własnego tegorocznego wiolonczelowego Concerto "Pablo Casals in memoriam" w wybornym wykonaniu Piotra Janosika (wiolonczela) i Anny Lasoń (fortepian).
Dobry koncert z interesująco ułożonym programem. Świetnie wykonany. Żyj nam jeszcze sto lat, Mistrzu. I twórz.

MAREK SKOCZA

Nagranie Orkiestry Muzyki Nowej wyróżnione na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów w Amsterdamie

Nagranie utworu Figury w oplocie Jerzego Kornowicza przez Orkiestrę Muzyki Nowej pod dyr. Aleksandra Lasonia, odniosło olbrzymi sukces w Amsterdamie podczas Międzynarodowej Trybuny Kompozytorów - konkursu nagrań organizowanego przez afiliowaną przy UNESCO, Międzynarodową Radę Muzyki, który odbywał się w pierwszym tygodniu czerwca 2000.

Spośród siedemdziesięciu utworów nadesłanych przez 35 największych narodowych rozgłośni radiowych (m.in. Radio France, BBC 3, RAI, WestdeutcheRundfunk, Radio Tokio, rozgłośni amerykańskich i innych ), międzynarodowe jury wyróżniło 10, w tym nagranie Figury w oplocie Jerzego Kornowicza dokonane przez OMN.

Nagranie powstało na Studiu Koncertowym im. W. Lutosławskiego w Warszawie na zamówienie Redakcji Koncertów i Nagrań Programu II Polskiego Radia. Jego reżyserem był Andrzej Solczak.

Międzynarodowa Trybuna Kompozytorów to najpoważniejszy w świecie konkurs nagrań radiowych, organizowany przez afiliowaną przy UNESCO Międzynarodową Radę Muzyki.

Od 1955 konkurs odbywał się w Paryżu, obecny po raz pierwszy miał miejsce w Amsterdamie.

Co roku, na początku czerwca, największe światowe rozgłośnie radiowe reprezentujące narodową fonografię, przysyłają po dwa nagrania nowych utworów muzyki współczesnej dokonane przez najwybitniejszych, rodzimych wykonawców.

W poprzednich edycjach tego konkursu, polską fonografię reprezentowały m.in. nagrania Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, orkiestry Sinfonia Varsovia, Kwartetu Śląskiego i innych znakomitych zespołów. Zarejestrowane przez tych wykonawców utwory kompozytorów polskich wielokrotnie były wyróżniane i otrzymywały najwyższe lokaty.

Powierzenie tak odpowiedzialnego zadania jakim jest reprezentowanie polskich dokonań w dziedzinie wykonawstwa muzyki współczesnej, młodemu zespołowi jest z pewnością wielkim wyróżnieniem i stanowi wyraz zaufania co do kompetencji i umiejętności wykonawczych OMN.

Aleksander Lasoń po raz czwarty został laureatem tego konkursu, tym razem jako wykonawca, co z pewnością jest swoistym rekordem konkursu.

W poprzednich latach jego utwory trzykrotnie otrzymywały najwyższe lokaty:

Z Polaków tak wysoko byli wyróżniani tylko: Tadeusz Baird, Henryk Mikołaj Górecki, Eugeniusz Knapik i Witold Lutosławski.

Nagranie to będzie prezentowane w 35 rozgłośniach radiowych z całego świata, w tym oczywiście również przez II Program Polskiego Radia.

Koncerty z cyklu Alchemia Muzyki
1 października 1998 Międzynarodowy Dzień Muzyki

wykonawcy: Alexandre Fainchtein - klarnet, Kwartet AKADEMOS

w programie: Mozart - Kwintet klarnetowy A-dur, Lasoń - II Kwartet smyczkowy




27 marca 1999 Koncert pasyjny w kościele św. Trójcy w Bytomiu

wykonawca: Dorota Neumann - sopran, Jakub Burzyński - falsetysta, Dariusz Gniza - tenor Kwartet AKADEMOS

w programie: Haydn - Siedem ostatnich słów Chrystusa na krzyżu, Arvo Paert - Stabat Mater




6 czerwca 1999

wykonawca Kwartet AKADEMOS

w programie: kwartety smyczkowe Beethovena, Brahmsa, Lasonia i Lutosławskiego




1 października 1999 Międzynarodowy Dzień Muzyki

wykonawcy: teatr Gry i Ludzie, Orkiestra Muzyki Nowej pod dyr. Szymona Bywalca

w programie: Strawiński - Historia żołnierza (wersja estradowa)




16 listopada 1999 koncert w ramach festiwalu Ars Cameralis Silesiae Superioris

wykonawca: Orkiestra Muzyki Nowej pod dyr. Aleksandra Lasonia

w programie: Ejsmont, Humphries, Kornowicz, Lasoń,




21 kwietnia 2000, Wielki Piątek, Koncert pasyjny w kościele św. Barbary w Bytomiu

wykonawca: Kwartet AKADEMOS

w programie: Haydn - Siedem ostatnich słów Chrystusa na krzyżu




Koncerty z cyklu Bytomskie Poranki Kameralne w sezonie 1999/2000
koncert XXIII, 26 września 1999

wykonawca: Śląskie Trio Instrumentów Dętych (G. Jursza, D. Jursza, D. Smykowski)

w programie: Bach, Mozart, Beethovena, Mayr, Ecklebe




koncert XXIV, 17 października 1999 150 rocznica śmierci Fryderyka Chopina

wykonawcy: Paweł Skrzypek - fortepian, Kwartet AKADEMOS

w programie: F. Chopin - Cztery Ballady i Koncert fortepianowy f-moll (wersja kameralna)




koncert XXV, 28 listopada 1999

wykonawcy: Sebastian Gugała - skrzypce, Marcin Sikorski - fortepian

w programie: sonaty skrzypcowe Beethovena, Schuberta, Prokofiewa




koncert XXVI, 19 grudnia 1999

wykonawcy: Dorota Neumann - sopran, Kwartet AKADEMOS

w programie: kwartety smyczkowe Haydna i Schuberta, arie starowłoskie, kolędy i pastorałki




koncert XXVII, 30 stycznia 2000

wykonawca: Kwartet AKADEMOS

w programie: Schubert - Kwartet smyczkowy Es-dur, Schubert - Quartettsatz c-moll, L.v. Beethoven - Kwartet smyczkowy B-dur op. 18 nr 6




koncert XXVIII, 20 lutego 2000

wykonawca: Kwartet AKADEMOS

w programie: Schubert - Kwartet smyczkowy d-moll Śmierć i dziewczyna Szostakowicz - VIII Kwartet smyczkowy c-moll op. 110




koncert XXIX, 19 marca 2000

wykonawca: Trio Polskie (S. Gugała - S. Sikorski - A. Dobrowolski)

w programie: Tria fortepianowe Mozarta, Brahmsa, Ravela




koncert XXX, 21 maja 2000

wykonawcy: Szymon Krzeszowiec - skrzypce, Wojciech Świtała - fortepian

w programie: trzy sonaty na skrzypce i fortepian J. Brahmsa




koncert XXXI, 18 czerwca 2000

wykonawcy: Aleksander Fojcik - klarnet i Kwartet AKADEMOS

w programie: Mozart - Kwintet klarnetowy A-dur, Bujarski - Kwartet na Adwent







info@akademos.art.pl
tel.: 032 282 46 81, 0601 401 224
© A.Bajon@ux.com.pl